Zapisz swoję ulubione piosenki Grzegorz Turnau

Imie/ksywa:*

Mail

Komatarz dla przyszłych pokoleń:




Uroczyście rozpoczynam

( i dla panów i dla dam )
supermiędzynarodowy,
fantastyczny, odjazdowy
swym talentem znowu stwarzam
pokaz mody dla Cesarza!
Jak pięknie szata zdobi człowieka
Ponurość świata szybko ucieka
jak pięknie szata zdobi człowieka
niebiańska spływa na nas pociecha
Cesarz:
Już doczekać się nie mogę
Trzymam rękę, trzymam nogę,
inauguruj prezentację.
Pokaż nowe kombinacje!
Jestem piękny, jestem młody
ruszaj, Dyktatorze Mody !!!
Dyktator:
Oto pierwszy projekt mój:
lekki koktajlowy strój...
Oto drugi, prosto z wanny
wizytowy szyk poranny
Oto trzeci ( nie ostatni ):
smoking "Jak się Wykaraskać z Matni"
Jak pięknie szata...
Nieustająco jestem uparty:
pokażę teraz czwarty - na party!
Szyli go krawcy z Krainy Czarów,
zdobywcy siedmiu Złotych Oskarów!
Błyskotliwa będzie akcja:
kulminacja, kulminacja...!!!
Ach, OWACJA! Ach, OWACJA!
Ach, OWACJA!
Jak pięknie szata...
Uroczyście więc zamykam
( i dla panów, i dla dam )
supermiędzynarodowy,
fantastyczny, odjazdowy
swym talentem już umarzam
pokaz mody dla Cesarza!


Anielski płynie zdrój

tam zdrowia trzeźwy cud
ostatnia z twoich szans
do wód, do wód, do wód!

Aby odzyskać moc
i nabrać tchu i cnót
natężyć w piersi głos
do wód, do wód, do wód!

Wśród alabastrowych pian
powitać słońca wschód
zbyć się garbu własnych spraw
do wód, do wód, do wód

Po co pośpiech, po co stres
potrzebny mały luz
i po urodę ciał i dusz
do wód!

Więc rusz się wreszcie, rusz
nawykom złym na złość
rzuć namiętności szał
z miejsca się trochę rusz
i po urodę dusz
i po urodę ciał
i po urodę ciał
i po urodę dusz

Rusz się wreszcie, rusz (...)

Pozwól myślom nieść się, nieść
oddalić się od bzdur
radość w swoje życie wpleść
do wód, do wód, do wód

Wśród alabastrowych pian
powitać słońca wschód
znajdź urodę ciał i dusz
u wód

Rusz się wreszcie, rusz (...)

Anielski, sielski płynie zdrój
tam zdrowia trzeźwy cud
ostatnia z twych
życiowych szans
u wód, u wód!

By odzyskać wreszcie moc
i nabrać tchu i cnót,
urody ciał, urody dusz -

Anielski płynie zdrój
tam zdrowia trzeźwy cud
ostatnia z twoich szans
do wód, do wód, do wód!



Gdzie jesteś gwiazdo, 

lampko pośród nocy?
Gdzie jesteś gwiazdo,
łódki mej nadziejo?
Gdzie jest twa pomoc?
Jakiej mej pomocy
pragniesz ty sama
gdy twe oczy dnieją?
Gdzie jesteś gwiazdo?
Blada przyjaciółko!
Gdzie cię porwano?
W wodę czy pod ziemię?
Gdzie jesteś gwiazdo?
Chciałbym być jaskółką!
Wzbić się nad chmury
ponad me zwątpienie.