Na skraj miasta wyszło kilku takich,
z których każdy o podróży sobie śnił,
zbudowali dworzec kolejowy,
każdy kupił sobie bilet w nim
lecz kiedy pociąg nadjechał
i stał na peronie zdyszany,
ktoś spytał: „więc dokąd jedziemy”,
usłyszał: „na razie wsiadamy”
tylko cicho...
po chwili siedząc przy oknach
rzucali okrzyki zdumienia,
mijali widoki tak piękne,
że spełnić się mogły marzenia
lecz oni pędzili wciąż dalej,
szukając piękniejszej ziemi,
ktoś spytał „więc gdzie wysiadamy”,
usłyszał: „na razie jedziemy”
tylko cicho...
rozmowy ciągnęły się długo
i pewno by jeszcze potrwały,
lecz pociąg już bieg swój zakończył,
więc każdy ten postój pochwalił
zaś kiedy wyszli z wagonów
to nagle w zdumieniu usiedli,
ktoś spytał: „więc gdzie my jesteśmy”,
usłyszał: „na razie tu gdzieśmy wsiedli”
tylko cicho...
lecz gdyby ktoś mylnie sądził,
że w tej podróży była strata,
niech wie, podróże kształcą
a zwłaszcza dookoła świata
a tylko cicho... tylko cicho.
Gdziekolwiek będziesz
Cokolwiek się stanie
Będą miejsca w książkach i miejsca przy stole
Kasztan kiedy kwitnie lub owoc otwiera
Będą drzewa ulice ktoś nagle zawoła,
Ktoś do drzwi zapuka pamięć przyniesie
Z kwiatem z godziną z kolorem
Gdziekolwiek będziesz
cokolwiek się stanie
Gdziekolwiek będziesz
Gdziekolwiek będziesz
Cokolwiek się stanie
Będą miejsca w książkach i miejsca przy stole
Kasztan kiedy kwitnie lub owoc otwiera
Wciąż będzie początek bo wszędzie są mosty
Prawdziwe jak powietrze ode mnie do ciebie
Gdziekolwiek będę
Cokolwiek się stanie,
Gdziekolwiek będę
Gdy kwitnie żonkil (ten, co wie,
że żyjesz, aby stawać się)
zapomnij lecz, pamiętaj że
gdy kwitnie żonkil (ten, co wie,
że żyjesz, aby stawać się)
gdy kwitną bzy, co głoszą, iż
budzisz się po to, aby śnić,
pamiętaj co (zapomnij nic)
gdy kwitną bzy, co głoszą, iż
budzisz się po to, aby śnić
gdy kwitnie róża (rajski ptak
płonący w naszych szarych snach)
zapomnij czy, pamiętaj tak
gdy kwitnie róża (rajski ptak
płonący w naszych szarych snach)
gdy tak rozkwita każdy cud,
że myśl nie może złapać tchu,
pamiętaj gdzie (zapomnij tu)
gdy tak rozkwita każdy cud,
że myśl nie może złapać tchu,
i (gdy nam czas objawi, że
od czasu nas uwolnić chce)
zapomnij mnie, pamiętaj mnie
gdy kwitnie żonkil (ten, co wie,
że żyjesz, aby stawać się)