Zapisz swoję ulubione piosenki Grzegorz Turnau

Imie/ksywa:*

Mail

Komatarz dla przyszłych pokoleń:




Istnieli albo nie istnieli
Na wyspie albo nie na wyspie
Ocean albo nie ocean
Połkną ich albo nie

Czy było komy kochać kogo?
Czy było komu walczyć z kim?
Działo się wszystko albo nic
Tam albo nie tam

Przypuszczalni, wątpliwi, nie upamiętnieni
Nie wyjęci z powietrza, z ognia, wody, z ziemi
Nie zawarci w powietrzu ani w kropli deszczu
Nie mogący na serio pozować do przestróg...

Miast siedem stało – czy na pewno?
Stać wiecznie chciało – gdzie dowody?
Nie wymyślili prochu – nie!
Proch wymyślili – tak!

Meteor spadł – to nie meteor!
Wulkan wybuchł- to nie wulkan!
Ktoś wołał coś – niczego nikt
Na tej plus minus Atlantydzie.

Istnieli albo nie istnieli
Na wyspie albo nie na wyspie
Ocean albo nie ocean
Połkną ich albo nie.

Czy było komu kochać - kogo?
Czy było komu walczyć – z kim?
Działo się wszystko albo nic
Tam albo nie tam.
Tam albo nie tam.
Tam albo nie...
Tam!


Ta drabina to schody do nieba, 

a ta miska nad schodami to księżyc.
Tamten miecz
to zwyczajny pogrzebacz,
a z garnków są hełmy rycerzy.
Lecz kto w te czary nie uwierzy?
To jest teatr, to jest teatr.
To jest teatr
A teatr jest po to,
żeby wszystko było inne niż dotąd.
Żeby iść do domu w zamyśleniu
w zachwycie.
I już zawsze odtąd księżyc w misce widzieć...


Anielski płynie zdrój

tam zdrowia trzeźwy cud
ostatnia z twoich szans
do wód, do wód, do wód!

Aby odzyskać moc
i nabrać tchu i cnót
natężyć w piersi głos
do wód, do wód, do wód!

Wśród alabastrowych pian
powitać słońca wschód
zbyć się garbu własnych spraw
do wód, do wód, do wód

Po co pośpiech, po co stres
potrzebny mały luz
i po urodę ciał i dusz
do wód!

Więc rusz się wreszcie, rusz
nawykom złym na złość
rzuć namiętności szał
z miejsca się trochę rusz
i po urodę dusz
i po urodę ciał
i po urodę ciał
i po urodę dusz

Rusz się wreszcie, rusz (...)

Pozwól myślom nieść się, nieść
oddalić się od bzdur
radość w swoje życie wpleść
do wód, do wód, do wód

Wśród alabastrowych pian
powitać słońca wschód
znajdź urodę ciał i dusz
u wód

Rusz się wreszcie, rusz (...)

Anielski, sielski płynie zdrój
tam zdrowia trzeźwy cud
ostatnia z twych
życiowych szans
u wód, u wód!

By odzyskać wreszcie moc
i nabrać tchu i cnót,
urody ciał, urody dusz -

Anielski płynie zdrój
tam zdrowia trzeźwy cud
ostatnia z twoich szans
do wód, do wód, do wód!