Zapisz swoję ulubione piosenki Grzegorz Turnau

Imie/ksywa:*

Mail

Komatarz dla przyszłych pokoleń:




W splątanym gaju rąk i nóg

szepczemy słowa święte,
jak kiedyś szeptał młody bóg
bogini niepojętej

ole, ole, ole, ola, oli
bogini niepojętej

w czerwonym żarze rzewnych żądz
płoniemy jak pochodnie
i opadamy w niebo śniąc
niewinnie i łagodnie

cyt, cyt, cyt, cyt...
niewinnie i łagodnie...

w żałobnym chłodzie znanych ust
szukamy pocieszenia,
słuchając jak nam stygnie puls
i mylą się znaczenia

to nic, to nic, to nic, to nic, to nic...
to mylą się znaczenia...

dopóki demon smutku śpi,
niech żyją młode żądze,
dopóki życie w nas się tli,
dopóki są pieniądze

ole, ole, ole, ola, oli
niech żyją młode żądze,
dopóki życie w nas się tli,
dopóki są pieniądze...


Ta drabina to schody do nieba, 

a ta miska nad schodami to księżyc.
Tamten miecz
to zwyczajny pogrzebacz,
a z garnków są hełmy rycerzy.
Lecz kto w te czary nie uwierzy?
To jest teatr, to jest teatr.
To jest teatr
A teatr jest po to,
żeby wszystko było inne niż dotąd.
Żeby iść do domu w zamyśleniu
w zachwycie.
I już zawsze odtąd księżyc w misce widzieć...


W jednym tylko ciele 

dzieje się nie wiele,
ale w ciałach dwóch
zaczyna się ruch.

Może gdybyś miał
na raz kilka ciał
powiedziałbyś sobie:
Jeszcze więcej zrobię.

Jeszcze więcej zdziałam
mając ze trzy ciała.
Jeszcze więcej stworzę
choćby było gorzej.

Może gdybyś miał
na raz kilka ciał
powiedziałbyś sobie:
Jeszcze więcej zrobię.

Choćby było trudniej
będę żyć obłudnie
i wszystkim pokażę
że mam różne twarze

Jeszcze więcej zdziałam
mając ze trzy ciała...

W jednym tylko ciele
dzieje się nie wiele,
ale w ciałach dwóch
zaczyna się ruch.

Jeszcze więcej zdziałam
mając ze trzy ciała...